Pimafucort – opinie, działanie, efekty. Czy ta maść likwiduje trądzik?

Testowanie produktów przeciwtrądzikowych, to dla mnie zawsze ważne wydarzenie. Przede wszystkim zastanawiam się czy tym razem dany lek lub maść mi pomogą. Oprócz tego chciałbym, aby tak się stało, ponieważ wtedy mógłbym polecić Wam jakiś produkt i przyczynić się do tego, że któryś z czytelników pozbędzie się trądziku. Tym razem przychodzę do Was z recenzją maści Pimafucort. Czy ta sprawdziła się u mnie? Zapraszam do wpisu!

Pimacufort – skład i działanie maści

Pimafucort to maść która ma zastosowanie w leczeniu trądziku zwykłego, różowatego, a także w momencie wystąpienia innych grzybiczych zakażeń skóry. Głównymi składnikami maści są 3 substancje czynne, czyli neomycyna, natamycyna i hydrokortyzon.

Zapewne z trudem odczytaliście te nazwy nie mówiąc już o tym, że niektórzy z Was mogą nie mieć zielonego pojęcia jak działają te substancje. Maść działa przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo i przeciwzapalnie. Oprócz tego ma działanie przeciwświądowe i obkurczające naczynia krwionośne więc sprawdzi się u tych z Was, którzy borykają się z trądzikiem różowatym.

Pimafucort – efekty i skutki uboczne

Maść przede wszystkim ma działanie przeciwłojotokowe. Oprócz tego zmniejsza stany zapalne i ma zapobiegać ich nawracaniu. Jeśli więc Twoją zmorą jest trądzik, który pokrywa Twoją tłustą cerę, to maść zdecydowanie powinna się u Ciebie sprawdzić. Na ulotce produktu możemy znaleźć informację, że lek jest przeznaczony do leczenia ostrych zmian zapalnych czy grzybiczych. Jeśli więc borykasz się z łagodną odmianą trądziku, to raczej zrezygnuj z kuracji tym antybiotykiem.

Pimafucort ze względu na to, że zawiera substancje będące antybiotykami, może wywoływać pewne skutki uboczne. Do działań niepożądanych, które czasem pojawiają się w trakcie stosowania produktu zalicza się: rozstępy, nadmierne wysuszenie, nasilenie objawów, trądzik w okolicy ust, odbarwienie skóry, a nawet nadmierne owłosienie!

Pimafucort – cena

Jeśli chodzi o cenę jednej tubki maści, to ta kosztuje ok. 25 zł.

Pimafucort – opinie

Przejdźmy zatem do mojej opinii z testowania produktu. Niestety Pimafucort to maść, które jedynie pogorszyła stan mojej skóry. Już od samego początku jej stosowania zacząłem zauważać niepokojące objawy. Jednym z nich było to, że moja cera zrobiła się cała czerwona. Oprócz tego pojawiły się na niej białe plamy. Myślałem jednak, że to początkowa reakcja skóry na substancje czynne produktu. Po dłuższym stosowaniu zauważyłem jednak, że maść w ogóle nie wpływa na gojenie się moich zmian zapalnych. Co więcej, na skórze nadal pojawiały się krosty, które spędzały mi sen z powiek.

Tak minęły dwa miesiące, a sytuacja nie uległa zmianie. Podjąłem więc decyzję o odstawieniu produktu. Wtedy też przeżyłem istny Armagedon! Na mojej cerze pojawiło się jeszcze więcej krost niż do tej pory! Wyglądało to strasznie, więc myślałem tylko o tym jak się ratować. Na pomoc przyszedł znajomy, który polecił mi Nonacne.

Nonacne – naturalne składniki, brak skutków ubocznych i rewelacyjne efekty w leczeniu trądziku

Mój dobry kumpel widząc moją twarz od razu zamówił mi jedno opakowanie tego suplementu. Szczerze powiedziawszy nie byłem pozytywnie nastawiony do kuracji Nonacne. Suplement miałby wyleczyć coś takiego? – pomyślałem i zerknąłem z przerażeniem w lustro. Na szczęście okazało się, że Nonacne był strzałem w dziesiątkę!

Nonacne to suplement diety, który posiada niezwykle naturalny skład. W kapsułkach znajdziemy: czerwoną koniczynę, sarsaparillę, wyciąg z liści pokrzywy, witaminę C oraz cynk. Dzięki tak naturalnym składnikom preparat nie wywołuje żadnych skutków ubocznych. Możecie więc przyjmować go regularnie, nie obawiając się przy tym o negatywne skutki wynikające z kuracji.

Nonacne sprawdzi się świetnie u tych z Was, których problemem jest przetłuszczająca się cera, krosty, grudki, stany zapalne, wągry, zaskórniki czy blizny po trądzikowe. Nie wierzycie w pozytywne efekty kuracji kapsułkami? Zerknijcie na zdjęcie:

Ja

“Przed” i “po” kuracji Nonacne

U mnie suplement zaczął działać już zaledwie po 3 tygodniach kuracji. Zauważyłem, że zmiany na cerze zaczęły szybciej się goić, a skóra była tak jakby bardziej wygładzona. Później przestałem się świecić i moja cera wyglądała znacznie zdrowiej niż do tej pory. Przełom w kuracji suplementem nastąpił jednak w trakcie 2 miesiąca kuracji. Wtedy to przestały już pojawiać się na mojej cerze nowe krosty i zmiany. Aktualnie jestem w trakcie 5 opakowania Nonacne, a moja cera jest czysta, świeża, zdrowa i przede wszystkim bez trądziku czy szpecących twarz przebarwień.

Nonacne – jakość, a cena

Jeśli zastanawiacie się ile może kosztować jedno opakowanie Nonacne, to już pędzę z wyjaśnieniem. Zamawiając suplement na oficjalnej stronie producenta, dostajecie zapas kapsułek na miesięczną kurację. Za taką przyjemność płacicie ok. 150 zł.

Jeśli ta kwota wydaje Wam się za duża jedyne co mogę Wam powiedzieć, to tyle, że za luksus trzeba płacić, a ja tak właśnie odbieram kurację Nonacne. Kupując kapsułki nie musisz męczyć się z uciążliwym smarowaniem się maściami na noc. Nie obudzisz się już rano z brudną po kolejnym cudownym specyfiku poduszką i nową krostą na środku czoła. Nonacne daje rewelacyjne efekty, w które ja sam nie mogłem uwierzyć! To niesamowite, ale wreszcie trafiłem na lek, który pomógł mi zwalczyć trądzik po tylu latach walki.

Kapsułki Nonacne wyleczyły mój trądzik!

Borykasz się z trądzikiem? Nie czekaj dłużej tylko zamów Nonacne już dziś. Kapsułki działają już po 3 tygodniach, nie posiadają żadnych skutków ubocznych i są całkowicie bezpieczne dla Twojego organizmu. Nie wierzysz? Wejdź na oficjalną stronę producenta i przeczytaj opinie zadowolonych klientów.
Jeśli już zdecydujesz się wypróbować Nonacne, to koniecznie daj znać w komentarzu jak suplement sprawdził się u Ciebie. Tymczasem życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki za powodzenie kuracji!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.