PelleVita Acne – opinie, efekty i działanie popularnego kremu na trądzik

PelleVita Acne – skład i działanie kremu

PelleVita Acne to pielęgnacyjny krem do skóry z tendencją do zmian trądzikowych. Tutaj na samym początku chciałbym coś wyjaśnić. PelleVita Acne to nie kolejny lek na trądzik. To jedynie krem, który ma wspomóc działanie antybiotyku, który brałem ostatnio i pomógł mi zwalczyć większość problemów. Teraz tylko szukam czegoś nie zawierającego antybiotyku. Chcę jedynie podtrzymać dobrą kondycję mojej cery i wyleczyć ją jeszcze z drobnych krostek wynikających z zanieczyszczeń.

W składzie PelleVita Acne znajdziecie m.in. kwas azelainowy. Jeśli borykacie się z trądzikiem od dłuższego czasu, to zapewne znacie tę substancję. Dla nowicjuszy jednak pędzę z wyjaśnieniami. Kwas ten wykazuje działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Zapobiega także rozkładowi łoju, który bezpośrednio przyczynia się do powstawania nowych zmian i nasila te, z którymi już walczymy. Substancja oprócz tego ma za zadanie likwidować zaskórniki, a także wybielać przebarwienia. Kolejnym składnikiem kremu jest pantenol. Ma on łagodzić podrażnienia i regenerować uszkodzony naskórek.

PelleVita Acne – efekty i możliwe skutki uboczne

Krem zapobiega więc nadmiernemu wydzielaniu łoju. Oprócz tego efektem jego stosowania ma być rozjaśnienie przebarwień, które zostały mi po kuracji antybiotykiem. Krem powinien także według zapewnień producenta uporać się z zaskórnikami i drobnymi krostkami, wywołanymi zapchaniem mieszków włosowych przez łój.

Czy krem posiada jakieś skutki uboczne? Na opakowaniu produktu nie znalazłem takiej informacji. Podejrzewam więc, że kosmetyk jest bezpieczny. O tym jednak przekonam się na własnej skórze, kiedy zacznę testy.

Krem PelleVita Acne – cena

Jeśli chodzi o koszt jednego opakowania kremu, to ten waha się w granicach 35 zł. W takiej cenie dostaniecie 50 ml produktu, który jak zapewnia producent jest dodatkowo niezwykle wydajny.

PelleVita Acne – opinie

Przejdźmy więc do moich opinii odnośnie kremu. Czy warto zainwestować w niego swoje pieniądze i czy daje efekty jakich oczekiwałem?

Moja przygoda z produktem zaczęła się kilka miesięcy temu. Krem stosowałem według zaleceń producenta, czyli dwa razy dziennie oczywiście na oczyszczoną skórę twarzy. Pierwsze zmiany wynikające z testowania produktu zauważyłem po miesiącu. Moja cera zaczęła tak jakby mniej się przetłuszczać. Mat na twarzy utrzymywał się przez cały dzień, więc efekt był naprawdę zadowalający. Tak minął kolejny miesiąc. Czy krem jednak wpłynął w jakiś sposób na mój drobny trądzik? Niestety zmiany pojawiały się nadal. Najgorsze było jednak co innego. Po ok. trzech miesiącach stosowania kremu, zauważyłem, że na mojej cerze zaczyna pojawiać się coraz więcej krost! A przecież kupiłem ten krem po to, aby zapobiec nawrotowi trądziku! Nie zniechęciłem się jednak i testowałem produkt dalej. To była chyba najgorsza decyzja jaką ostatnio podjąłem. Na mojej twarzy zaczęło pojawiać się coraz więcej zmian, a w efekcie doszło do tego, że trądzik wrócił 🙁 Nie takiego efektu oczekiwałem. Byłem wtedy strasznie zły na siebie, że postanowiłem przetestować krem, ponieważ moja cała kuracja antybiotykiem poszła na marne.

Po czterech miesiącach bez wahania odstawiłem produkt i obiecałem sobie, że już więcej do niego nie wrócę. Teraz tylko czekało mnie najgorsze: trzeba było znaleźć preparat, który pomoże mi uporać się z niestety już większym trądzikiem. Przeglądając sieć trafiłem na nowy preparat, czyli kapsułki Nonacne. Wtedy jednak jeszcze nie wiedziałem, że te mają mnie wybawić.

Nonacne – rewelacyjne kapsułki przeciwtrądzikowe, które naprawdę działają!

Nonacne to suplement diety, który pomógł już wielu osobom borykającym się z trądzikiem. Kapsułki są całkowicie bezpieczne dla organizmu, ponieważ posiadają same naturalne składniki. W suplemencie znajdziecie czerwoną koniczynę, sarsaparillę, liść pokrzywy, wyciąg z pestek winogron, witaminę C oraz cynk. Wszystkie z tych składników sprawiają, że Nonacne ogranicza wydzielanie sebum, usuwa zaskórniki, wybiela przebarwienia, a także rozprawia się z każdą odmianą trądziku! Nie ważne więc czy Twoją zmorą są podskórne grudki, czy ropne wykwity. Nonacne poradzi sobie z nimi rewelacyjnie.

Z racji tego, że w skład Nonacne wchodzą same naturalne składniki, produkt nie wywołuje żadnych skutków ubocznych. Możesz więc łykać tabletki tak często jak tego potrzebujesz i cieszyć się ich efektami.

U mnie suplement sprawdził się rewelacyjnie. Zanim jednak przejdę do efektu, to dodam, że możecie zamówić preparat na oficjalnej stronie producenta kapsułek. Pierwsze widoczne zmiany wynikające ze stosowania Nonacne, zauważyłem już po zaledwie dwóch tygodniach kuracji produktem! Moja cera zaczęła wtedy się mniej przetłuszczać przez co wyglądała na znacznie zdrowszą. Minął miesiąc przyjmowania Nonacne, a na mojej twarzy pojawiało się znacznie mniej wyprysków i krost. Aktualnie jestem w trakcie 4 opakowania, a moja cera jest czysta, nie ma przebarwień, blizn, a co najważniejsze…trądziku! Zresztą sami popatrzcie na zdjęcie „przed” i „po” kuracji Nonacne.

Nonacne – jakość, a cena

Jeśli chodzi o cenę produktu, to ta wynosi ok. 160 zł. Za taką kwotę otrzymacie zapas kapsułek na miesięczną kurację. Czy warto jednak wydać dość spore dla niektórych pieniądze na Nonacne? Z własnego doświadczenia wiem, że kapsułki naprawdę działają. Próbowałem wielu preparatów na trądzik i każdy z nich nie dawał w 100% tego, czego oczekiwałem. Z Nonacne jest inaczej. Najważniejsze jednak jest to, że kapsułki są suplementem diety, więc można je brać regularnie nawet przez kilka miesięcy.

Borykasz się z trądzikiem i nie wiesz już co robić, aby Twoja cera wreszcie wyglądała dobrze? Jeśli na to pytanie odpowiedziałeś twierdząco, to koniecznie na oficjalnej stronie producenta zamów kapsułki Nonacne. To najlepszy lek na trądzik jaki do tej pory testowałem i nie zamieniłbym go na żaden inny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.