Witam wszystkich moich czytelników w ten sobotni wieczór! Dzisiaj odpuszczam sobie wypad na miasto. Niestety po niedzieli mam kolokwium, więc jakoś muszę się do niego przygotować. Nie wiem, czy dam radę ogarnąć cały materiał. Chyba muszę zarwać nockę. Niestety taki tryb życia w dużej mierze przyczynia się do pogorszenia stanu mojej cery, która i tak jest już tragiczna. Pryszcz na pryszczu, a jedyne o czym myślę to tylko jak się tego pozbyć. Przeglądając internet trafiłem na kolejny lek przeciwtrądzikowy. Tym razem przygotowałem dla Was recenzję preparatu Oenobiol. Jak lek sprawdził się u mnie i czy warto poświęcać swój czas i pieniądze na kurację tym preparatem? Zapraszam do lektury!

Oenobiol – o leku

Oenobiol to tabletki dostępne bez recepty, które mają poprawić stan naszej cery. Lek ma przede wszystkim zwalczać niedoskonałości, ale reguluje także wydzielanie sebum. Składnikiem aktywnym preparatu jest substancja o nazwie Efacnol. To proteina pochodząca z mleka, która zawarta jest w wielu preparatach przeciwtrądzikowych. Oprócz tego składnika w tabletkach znajdziemy także wyciąg z rozmarynu, który ma działanie przeciwbakteryjne. Jedno opakowanie leku zawiera 32 tabletki i kosztuje ok. 95 zł. Jak należy przyjmować preparat? Wystarczą już dwie tabletki dziennie, a po 15 dniach zobaczysz pierwsze efekty działania leku. Przejdźmy zatem do testu tabletek.

Po miesiącu stosowania Oenobiol

Tabletki Oenobiol stosuję już od miesiąca. Producent obiecywał mi pierwsze efekty już po dwóch tygodniach, a mimo że minęło jeszcze więcej czasu, to ja nie widzę żadnej poprawy na mojej cerze. Krosty nadal są tak nasilone jak kiedyś, a dodatkowo cały czas wyskakują mi nowe. Lek będę jednak testował dalej. Być może po nieco dłuższym czasie pojawią się pierwsze efekty?

Po dwóch miesiącach testowania Oenobiol

Niestety Oenobiol, to pieniądze wydane w błoto. Lek w ogóle nie zadziałał na moją cerę. Mam wrażenie jakbym w ogóle nie łykał żadnych tabletek. Piękne obietnice producenta nie zostały spełnione, a ja straciłem tylko swój czas i pieniądze na testowanie czegoś, co po prostu nie działa.

Aby ratować moją cerę postanowiłem przeszukać sieć i w ten sposób znalazłem Nonacne.

Nonacne – o leku

Nonacne, to suplement diety w tabletkach, który ma rozprawiać się z problemami skórnymi Twojej cery. Jeśli więc dotknął Cię trądzik, zaskórniki, a dodatkowo posiadasz blizny i podskórne grudki czy przebarwienia, to Nonacne ma się z nimi rozprawić. Lek jest kombinacją samych naturalnych składników, które w połączeniu dają świetne efekty przeciwtrądzikowe. Składnikami leku są: czerwona koniczyna, sarsaparilla, liść pokrzywy, wyciąg z pestek winogron oraz witamina C i cynk. Jeśli chodzi o miesięczny koszt kuracji Nonacne, to wynosi on ok. 150 zł. Suplement kupicie na oficjalnej stronie producenta nonacne.pl. Jak przyjmować suplement? Wystarczy, że będziesz łykać dwa razy dziennie jedną tabletkę. Pierwsze efekty działania leku powinny być widoczne już nawet po dwóch tygodniach. O suplemencie już chyba nie trzeba mówić nic więcej. Przejdźmy zatem do testu. Trzymajcie kciuki, aby tym razem udało mi się pozbyć trądziku.

Po miesiącu kuracji Nonacne

Tabletki Nonacne łykam już od miesiąca. Po tym czasie nareszcie mogę powiedzieć, że w końcu znalazłem lek, który chyba pomoże mi wyleczyć trądzik! Nonacne po tym miesiącu stosowania dał świetne efekty. Przede wszystkim tabletki ograniczyły mój nadmiar sebum. Dzisiaj moja cera jest gładka, świeża i czysta. Zauważyłem także, że zmiany, które już były na mojej twarzy zaczęły coraz bardziej się zmniejszać i także o wiele szybciej się goją. Z niecierpliwością testuję więc lek dalej. Jestem bardzo ciekawy tego, jakie efekty zobaczę po dwóch miesiącach stosowania suplementu.

Po dwóch miesiącach kuracji Nonacne

Dwa miesiące kuracji i wreszcie moja cera wygląda rewelacyjnie! Jestem niesamowicie zadowolony z efektów Nonacne i to były najlepiej wydane pieniądze odkąd borykam się z trądzikiem. Lek zlikwidował moje stare zmiany, ale przede wszystkim zapobiegł powstawaniu nowych. Moja cera wreszcie jest czysta i zdrowa. Co więcej, lek znacznie wybielił mi przebarwienia, z którymi borykałem się już od dłuższego czasu.

Jeśli więc Ty także masz problem z trądzikiem, to koniecznie zamów i przetestuj suplement diety Nonacne. To tabletki, które na mojej cerze zdziałały cuda, więc jest to mój numer 1 spośród wszystkich preparatów na trądzik. Oczywiście produkt zamówisz na oficjalnej stronie producenta, czyli nonacne.pl. W komentarzach koniecznie dajcie znać jak u Was sprawdziły się tabletki i czy kuracja była również tak owocna jak w moim przypadku. Życzę Wam powodzenia!