Witam wszystkich trądzikowców, którzy tak jak ja szukają leku idealnego na nasze dolegliwości. Mój trądzik znowu nie daje za wygraną. Powiem nawet więcej: muszę się go pozbyć jak najszybciej bo niedługo jestem umówiony z super laską. Zainstalowałem popularną apkę randkową na telefon i zagadałem do jednej z dziewczyn. Rozmowa fajnie się kleiła, więc postanowiłem przejść do konkretów. Tym sposobem za trzy tygodnie mam umówione spotkanie! Wszystko byłoby pięknie gdyby nie to, że na mojej twarzy są gejzery, które w każdej chwili mogą wybuchnąć. Chcę wypaść jak najlepiej, dlatego postanowiłem wypróbować nowy lek na trądzik Normatabs. Zapraszam Was do mojej recenzji.

Normatabs – o leku

Zdecydowałem się na zakup suplementu Normatabs, ponieważ lek miał bardzo dużo pozytywnych opinii w sieci. Co takiego ma sprawiać, że tabletki powinny działać na trądzik? Przede wszystkim ich skład. Normatabs posiada wyciąg z mniszka lekarskiego, fiołka trójbarwnego i zielonej herbaty, laktoferynę, stearynian magnezu,koenzym Q10, dwutlenek tytanu i krzemu. Suplement diety Normatabs, jak obiecuje producent, ma oczyszczać naszą cerę i wspomagać walkę z trądzikiem. Lek powinien więc wyregulować nadmiar sebum, a także uporać się z trądzikiem. Szczerze powiedziawszy to podkładam w tych tabletkach duże nadzieje. Od jakiegoś czasu zauważam, że na moją cerę przestały działać wszelkiego rodzaju maści przeciwtrądzikowe. Te pomagają mi tylko na zewnątrz. Podskórne grudki, które nie wychodzą na zewnątrz nie dają się usunąć za pomocą maści. Mam więc nadzieje, że podziałają na nie tabletki. Jeśli chodzi o przyjmowanie tabletek, to producent zaleca łykanie 2 dziennie. Jedno opakowanie suplementu, w którym znajdziemy 30 kapsułek kosztuje ok. 30 zł. Nie jest to więc zbyt duża kwota i sądzę, że większość z Was może sobie na nią pozwolić. Pytanie tylko czy lek rzeczywiście działa? Przekonajmy się. Zapraszam Was do testu.

Po dwóch tygodniach stosowania Normatabs

Tabletki Normatabs stosuję już dwa tygodnie. Jedyny efekt jaki jednak zauważyłem na mojej cerze, to ograniczenie wydzielania sebum. Jeśli chodzi zaś o trądzik, to tabletki w żaden sposób na niego nie zadziałały. Póki co więc jestem średnio zadowolony z efektu kuracji. Tabletki będę jednak testował dalej. Trzymajcie kciuki.

Po miesiącu testowania Normatabs

Mimo, że Normatabs biorę już od miesiąca to nadal nie widzę żadnych efektów. Tabletki w ogóle nie zadziałały na moją cerę. A ja przecież potrzebuję czegoś, co da mi gwarancję działania. Oczywiście odwołałem spotkanie z tą świetną laską z Internetu. Postanowiłem także znaleźć jakąś alternatywę dla tabletek Normatabs. Przeglądając sieć trafiłem na Nonacne.

Nonacne – o leku

Nonacne to suplement diety, który jest nowością na rynku. W skład tabletek Nonacne wchodzi czerwona koniczyna, sarsaparilla, wyciąg z pestek winogron, liść pokrzywy, witamina C oraz cynk. Lek ma działać na przyczynę, źródło powstawania zmian trądzikowych. Oznacza to, że nie walczymy półśrodkami tylko lekiem, który trafia do źródła problemu. Nonacne ogranicza wydzielanie sebum, usuwa podskórne grudki, zaskórniki, a także ropne zmiany. W skrócie: działa on na każdy rodzaj trądziku. Producent radzi, aby dziennie zażywać dwie tabletki suplementu. Oznacza to, że jedno opakowanie starczy nam na miesięczną kurację, która kosztuje ok.150 zł. Jeśli zastanawiacie się gdzie kupiłem Nonacne, to udało mi się to zrobić na stronie producenta: nonacne.pl. Jesteście ciekawi czy lek usunął mój problem? Jeśli tak, to zapraszam do testu.

Po dwóch tygodniach stosowania suplementu Nonacne

Lek Nonacne stosuję dwa tygodnie. Mimo, że kuracja nie trwa aż tak długo, to widzę już bardzo konkretne zmiany na mojej cerze. Oczywiście są to zmiany na lepsze! W końcu znalazłem lek, który rozprawił się z moim trądzikiem. Przede wszystkim Nonacne rewelacyjnie ograniczył wydzielanie sebum. Moja cera nie przetłuszcza się tak jak wcześniej dzięki czemu wygląda na naprawdę zdrową i świeżą. Oprócz tego lek zaczął działać na moje zmiany trądzikowe. Nie tylko przyspiesza on gojenie się tych, które już są ale także wpływa na to, aby nie pojawiały się nowe. Lek będę testował dalej, ponieważ producent obiecuje, że jego dłuższe stosowanie usuwa także blizny. Na takim efekcie także mi zależy.

Po miesiącu stosowania Nonacne

Tak jak pisałem już po dwóch tygodniach stosowania lek działa na mnie rewelacyjne. To samo mogę powiedzieć po miesiącu testów. Moja cera wygląda teraz jeszcze lepiej niż wcześniej. Jest czysta, świeża, a co najważniejsze bez trądziku. Muszę Wam przyznać, że jeszcze nigdy nie trafiłem na lek, który zadziałałby na moją cerę aż tak dobrze. Teraz śmiało mogę napisać do dziewczyny, z którą miałem spotkać się wcześniej i zaprosić ją do kina. Mam jednak nadzieję, że zgodzi się na spotkanie.

Podsumowując mój post muszę stwierdzić, że Normatabs u mnie się nie sprawdziły. Lek w ogóle nie pomógł mi w walce z trądzikiem. Jeśli zaś chodzi o Nonacne, to tabletki są dla mnie i mojej cery naprawdę rewelacyjne. Świetnie oczyściły moją twarz, która teraz wygląda świeżo i czysto. Jeśli więc Ty także czytasz ten post, a na Twojej twarzy nadal widnieją zmiany trądzikowe, to koniecznie zajrzyj na nonacne.pl i zakup ten suplement diety, który u mnie sprawdził się wzorowo.