Jedną z najbardziej uciążliwych chorób skóry, dotykających coraz większą część społeczeństwa niewątpliwie jest trądzik. Szacunkowe dane mówią, że cierpi na niego około 40 procent światowej populacji, a niektóre odmiany są wyjątkowo trudne do wyleczenia. Dotyka zarówno kobiety, jak i mężczyzn niezależnie od wieku, a niedoskonałości cery to problem nie tylko natury estetycznej, ale także złego samopoczucia psychicznego, narastającego stresu i niskiej samooceny. Przyczyn jego powstawania jest wiele, a najczęstsze to:

  • uwarunkowania genetyczne,
  • braki w codziennej higienie osobistej,
  • zwiększona aktywność gruczołów łojowych,
  • nieprawidłowy skład łoju.

Muszę przyznać, że na mojej twarzy zawsze pojawiały się jakieś wągry, pryszcze czy zaskórniki, jednak przez wiele lat po prostu nie przywiązywałem do tego zbyt dużej wagi. Zaczęło mnie to denerwować dopiero w okresie dojrzewania, kiedy, jak to wiadomo, każdemu młodemu człowiekowi zaczyna zależeć na atrakcyjnym wyglądzie. Pewnego dnia spojrzałem w lustro, w końcu postanowiłem coś z tym zrobić i się zaczęło. Ilość preparatów, jakie stosowałem, aby pozbyć się zmian trądzikowych, można liczyć w dziesiątkach, a o ich działaniu czy skutkach ubocznych mógłbym zapisać wiele grubych tomów. Skuteczność maści, żeli, kremów czy tabletek, jest bardzo zróżnicowana i zależy od wielu czynników, rodzaju trądziku, jego intensywności czy współistniejących schorzeń. To, co u jednej osoby daje rewelacyjne rezultaty, u drugiej nie wyleczy nawet najmniejszego pryszczyka, a skutki uboczne dadzą o sobie znać z dużą siłą. Są jednak pewne substancje chemiczne gwarantujące wysoką skuteczność niemal u każdego pacjenta i należy do nich kwas azelainowy.

Definicja, pochodzenie i zastosowanie w kosmetyce.

Najróżniejsze kwasy znajdują swoje powszechne zastosowanie w wielu popularnych kosmetykach używanych do pielęgnacji skóry, ale badania wykazały również ich skuteczność w leczeniu nawet dużych zmian trądzikowych. Najbardziej popularnym, zalecanym zarówno przez kosmetologów, jak i lekarzy specjalistów jest właśnie kwas azelainowy, o wzorze C9H16O4, naturalnie występujący kwas nonanodiowy, inaczej heptano-1,7-dwukarboksylowy. Wytwarzany jest w naszym organizmie w wyniku procesu utleniania wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, przede wszystkim linolowego i linolenowego, znajdujących się w składzie fosfolipidów błon komórkowych. Można go też dostarczyć organizmowi razem z niektórymi produktami spożywczymi, a najwięcej znajdziemy go w pełnoziarnistych zbożach, takich jak żyto czy jęczmień. Stosuje się go najczęściej w formie płynnej, w wielu zabiegach wykonywanych w gabinetach kosmetycznych, jest także wspomnianym dodatkiem preparatów przeciwtrądzikowych. Jego stosowanie to korzystna i często wybierana alternatywa dla bardziej inwazyjnych zabiegów, mających w założeniu likwidować zmiany trądzikowe. Jest skuteczny w leczeniu wielu odmian tej choroby, wykazując wielokierunkowe działanie, zarówno na jej widoczne skutki, jak i przyczyny ukryte w głębokich warstwach skóry.

Potwierdzona skuteczność na wiele odmian trądziku.

Wśród licznych kwasów używanych w leczeniu pryszczy, wągrów czy innych niedoskonałości naszej cery, kwas azelainowy wyróżnia się skutecznością w przypadku dwóch najczęstszych odmian choroby, trądziku młodzieńczego, z którym ja mam problem, oraz trądziku różowatego, szczególnie trudnego do wyleczenia. Wielokierunkowe działania tego związku chemicznego pozwala na przeprowadzenie szybkiej kuracji, jednak trzeba przy niej liczyć się z możliwością wystąpienia pewnych efektów ubocznych, o których za chwilę.

Kwas azelainowy, oczywiście nie stuprocentowo czysty, tylko jako składnik licznych leków, takich jak Finacea czy Hascoderm, w których występuje zazwyczaj w stężeniu 15 lub 20 i 25 procent można stosować:

  • profilaktycznie, do codziennej pielęgnacji cery tłustej, z dużą skłonnością do trądziku,
  • przy dużych zanieczyszczeniach skóry, prowadzących do szybkiego powstawania zaskórników,
  • przy cerze wrażliwej i naczyniowej, ze skłonnością do powstawania przebarwień,
  • jako kurację przeciwtrądzikową z wykorzystaniem samego kwasu, lub wspierając użycie innych środków zawierających antybiotyki czy retinoidy.

W każdym powyższym przypadku kwas wykazuje skuteczne działanie, przede wszystkim:

  • przeciwzapalne, hamując wolne rodniki odpowiedzialne za powstawanie stanów zapalnych skóry,
  • przeciwbakteryjne, w stosunku do bakterii tlenowych i beztlenowych, częstych przyczyn zmian trądzikowych. Badania wykazały, że po kilku miesiącach używania kwasu azelainowego ilość bakterii odpowiedzialnych za rozwój trądziku zmniejszyła się o ponad 90 procent,
  • przeciwłojotokowe, poprzez działanie keratolityczne zmniejszając tworzenie się tzw. czopów łojowych zatykających ujście gruczołów łojowych,
  • keratolityczne, regulujące procesy naturalnego złuszczania naskórka, spowalniając jednocześnie proces dojrzewania komórek skóry. Nadmierna ilość keratyny w przypadku cery tłustej ze skłonnościami do trądziku szybko prowadzi do pojawienia się nieestetycznych zaskórników,
  • regulujące pracę gruczołów łojowych, zmniejszając wydzielanie sebum i przetłuszczanie się skóry,
  • antyoksydacyjne, hamujące procesy starzenia się skóry,
  • wybielające i rozjaśniające, poprzez wpływ na enzym tyrozynazę, odpowiedzialny za powstawanie barwnika w skórze. Wykazuje selektywne działanie, jedynie na uszkodzone komórki, w których wystąpiły przebarwienia,
  • wpływa też na cerę naczyniową, łagodząc uciążliwe rumienie, wszelkie zaognione zmiany naczyniowe.

Dzięki takiemu szerokiemu spektrum działania, kwas azelainowy znalazł powszechne zastosowanie w leczeniu tak wielu odmian trądziku. Jego skuteczność można śmiało porównać do wiele silniejszych substancji, nadtlenku benzoilu czy klindamycyny, ale bez większości ich skutków ubocznych.

Możliwe działania niepożądane.

Kuracja z użyciem tego kwasu jest z pewnością skuteczna, jednak istnieją pewne przeciwwskazania do jej stosowania. Nie powinny go używać między innymi osoby o ciemnej karnacji skóry, u których może spowodować nieestetyczne przebarwienia, jak i kobiety w ciąży. Różne źródła odmiennie podają tę ważną informację, jednak nie ma dokładnych danych na temat szkodliwości w okresie ciąży, dlatego lepiej unikać zbędnego ryzyka. Możliwe efekty uboczne, występujące niestety bardzo często, to uczucie nieprzyjemnego swędzenia skóry, pojawiający się na niej rumień, parastezja i stany zapalne. Czasami używanie kwasu azelainowego może doprowadzić do łojotokowego zapalenia skóry, ale wszystkie niedogodności ustępują niemal natychmiast po jego odstawieniu.

Najczęściej wykonywane zabiegi i opinie o skuteczności.

Mimo pewnych, na szczęście niewielkich skutków ubocznych, kwas azelainowy można uznać za jeden z najskuteczniejszych środków ułatwiających wyleczenie trądziku. Cieszy się bardzo dobrą opinią i jest chwalony przez wielu zadowolonych użytkowników. Najczęściej wykonywanym zabiegiem z jego użyciem są różnego rodzaju peelingi, nadające się praktycznie do każdego rodzaju cery. Taki zabieg reguluje procesy odnowy komórek, wydzielanie sebum, a delikatnie złuszczony naskórek wygląda zdrowo i świeżo. Na licznych forach dyskusyjnych można przeczytać komentarze zadowolonych pacjentów, którzy wręcz wychwalają jego właściwości np.

„Hej, używam kwasu azelainowego od kilku tygodni i przebarwienia zmniejszyły się co najmniej o połowę. Powoli pozbywam się też pryszczy, więc z czystym sumieniem polecam wszystkim. Krem z kwasem wklepuję codziennie wieczorem po umyciu twarzy i jednocześnie nakładam krem nawilżający. Efekt rewelacja, gładka cera bez żadnego przesuszenia”

Takich pozytywnych opinii znajdziecie więcej, a kwas azelainowy doceniany jest też za to, że nie musi być stosowany samodzielnie i bez większych interakcji można go łączyć z innych preparatami przeciwtrądzikowymi. Może to nawet wzmocnić jego działanie, a jednym z tego sposobów jest dodatkowa suplementacja dostarczająca organizmowi niezbędnych substancji odżywczych. Witaminy i minerały we właściwie dobranych dawkach pomogą w walce z nawet największymi pryszczami czy innymi wypryskami, a ja sam stosuję Nonacne. Ma naturalny roślinny skład, bez szkodliwej chemii i skutków ubocznych, można więc bezpiecznie stosować go razem z kwasem azelainowym dla osiągnięcia jeszcze lepszych efektów.