Witam Was moi drodzy czytelnicy w ten kończący się już niestety weekend. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kolejnego leku na trądzik, czyli suplementu diety Cerabit. Jak u mnie sprawdził się lek oraz czy rzeczywiście pomaga on zwalczyć trądzik przekonacie się dalej.

Cerabit – o leku

To suplement diety w tabletkach, który ma wspomóc leczenie trądziku. Tabletki uzupełniają naszą codzienną dietę w wyciąg z fiołka trójbarwnego, który ma silne działanie przeciwtrądzikowe, a także w cynk oraz miedź. Zadaniem leku jest oczyszczenie naszego organizmu z toksyn i złogów. Składniki zawarte w suplemencie dodatkowo wspomagają odnowę komórek naskórka i regulują funkcje wydzielnicze skóry. Jeśli więc borykasz się z cerą tłustą, która jest w dodatku trądzikowa, to lek jest przeznaczony jak najbardziej dla Ciebie. W jednym opakowaniu znajdziemy 60 tabletek, a producent radzi przyjmować kapsułki nawet trzy razy dziennie po jednej tabletce. Pierwsze efekty mają już być ponoć widoczne po zażyciu pierwszej tabletki. Jeśli chodzi o kwotę leku, to jego koszt waha się w granicach 25 zł. Przejdźmy zatem do testu tego suplementu.

Po miesiącu stosowania tabletek Cerabit

Tabletki Cerabit łykam już od miesiąca. Czy zauważyłem jednak na swojej cerze jakieś zmiany? Pierwszą oznaką poprawy jest to, że moja cera ograniczyła wydzielanie nadmiaru sebum. Twarz nie świeci się tak jak wcześniej z czego jestem naprawdę zadowolony. Co tyczy się trądziku, to niestety nie widzę żadnej poprawy. Krosty tak jak były wcześniej, tak i wyskakują do tej pory. Nie przerywam jednak kuracji i dam jeszcze szansę tabletkom Cerabit. Być może wymagają one więcej czasu na działanie?

Po dwóch miesiącach stosowania leku Cerabit

Lek Cerabit stosuję już od miesiąca i niestety muszę przyznać, że nie widzę żadnej poprawy. Na mojej cerze nie ma żadnych efektów stosowania suplementu. Przede wszystkim trądzik nadal jest, a przecież zależało mi na tym, aby to z niego się wyleczyć. Tabletek nie będę testował już dalej bo według mnie to po prostu nie ma sensu. Potrzebuję preparatu, który w miarę szybko rozprawi się z moim trądzikiem.

Skoro Cerabit to totalny niewypał, to postanowiłem znaleźć nowy lek na trądzik. Przeglądając sieć trafiłem na nowość na rynku, czyli tabletki Nonacne.

Nonacne – o leku

Nonacne to suplement diety, który ma pomóc wszystkim osobom dotkniętym problemem trądziku. Co znajdziemy w składzie leku? Przede wszystkim czerwoną koniczynę, sarsaparillę, liść pokrzywy, wyciąg z pestek winogron, witaminę C oraz cynk. Te składniki mają pomóc nam wyleczyć każdy rodzaj trądziku, także te uciążliwe podskórne grudki. Dodatkowo Nonacne ma ograniczać wydzielanie nadmiaru sebum oraz rozjaśniać przebarwienia, które często towarzyszą krostom. Lek zamówisz na oficjalnej stronie producenta dostępnej pod adresem nonacne.pl. Jaki jest koszt miesięcznej kuracji Nonacne? Jedno opakowanie leku, które zawiera 60 kapsułek, kosztuje 150 zł. Jak łykać kapsułki? Wystarczy, że dwa razy dziennie połkniesz dwie tabletki i gotowe. Pierwsze efekty powinieneś zauważyć już po kilku tygodniach stosowania. Przejdźmy więc do testu tego suplementu. Mam nadzieję, że tym razem w końcu znalazłem coś, co pomoże mi uporać się z moim problemem.

Po miesiącu kuracji Nonacne

Tabletki Nonacne łykam już od miesiąca. Czy widzę jednak jakieś efekty? Muszę Wam przyznać, że to jak kapsułki wpłynęły na moją cerę jest rewelacją! Przede wszystkim lek ograniczył nadmiar sebum. To spowodowało, że znacznie rzadziej pojawiają się na mojej twarzy ropne zmiany. Te krosty, które już były, dzięki łykaniu tabletek także zaczęły się o wiele szybciej goić. Oczywiście zamówiłem kolejne opakowanie suplementu. Jestem bardzo ciekawy jakie efekty osiągnę po wybraniu dwóch opakowań leku.

Po dwóch miesiącach kuracji Nonacne

Wreszcie mogę śmiało spojrzeć w lustro i nie wstydzić się swojego trądziku! Nonacne to był mój strzał w dziesiątkę. Lek sprawił, że na mojej cerze nie pojawiają się już żadne zmiany. Moja twarz jest wreszcie czysta, świeża, a co najważniejsze wygląda na zdrową. Lek także świetnie poradził sobie z przebarwieniami. Jak na tak krótki okres stosowania efekty są naprawdę niesamowite!

Porównując dwa leki na trądzik, czyli Cerabit i Nonacne, zdecydowanie polecam ten drugi produkt. Tabletki Nonacne, to dla mnie numer jeden w zwalczaniu trądziku. Jeśli więc Ty także borykasz się z problemem cery trądzikowej, to wejdź na stronę nonacne.pl i zamów testowe opakowanie dla siebie. Oczywiście koniecznie dajcie znać w komentarzach jak przebiegła Wasza kuracja lekiem i czy jesteście zadowoleni z efektów. Trzymajcie się i do usłyszenia!