U mnie już popołudnie, a piszę do Was jedząc śniadanie. Ale tak się dzieje, kiedy do rana baluje się w klubach 😉 Tak, zaczyna się spełniać moje postanowienie o podboju sceny klubowej ;D Poznałem też fajną laskę i choć takie miejsce nie jest dobre do nawiązywania rozmowy, to udało mi się dostać jej numer, więc wszystko da się nadrobić! Ważne jest to, że zaczynam zapominać co to jest nieśmiałość. Z czystą cerą staje się to zdecydowanie łatwiejsze! Continue reading